Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z pamiętnika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z pamiętnika. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 lutego 2017

Zbite lustro

Jakiś czas temu pomyślałam, że nie mam już specjalnie o czym pisać. Generalnie większość blogów załatwia sprawy około sprzętowe, czy szkoleniowe. Później narodziła się myśl, że wszyscy zajmują się psami, ich dobrostanem, opowiadaniem co i jak trzeba robić by mieć sukcesy w treningach, o porażkach w tychże także. A co mnie tak naprawdę interesuje w całej tej psiej sferze?
Odpowiedź jest zaskakująca. JA

niedziela, 13 grudnia 2015

1500 km z psem


Wydawać by się mogło, że to zapowiedź mojej wyprawy, ale nie ;) To jest moja propozycja dla Was na nadchodzący rok – przejdźcie razem 1500 km


poniedziałek, 23 listopada 2015

Jak to jest być psem rodzinnym?


Bardzo chciałabym móc usłyszeć od Tesli, jak ona się odnajduję w tej nowej roli... A może bezpieczniej jest nie znać odpowiedzi?... Minęło już prawie półtora roku, mamy już pewne doświadczenia, różne etapy za nami, są pewne przemyślenia... Choć mały człowieczek ciągle się zmienia i co chwile stawia nowe wyzwania przed naszą psią-niańką.

wtorek, 1 września 2015

Miska spowalniająca jedzenie

Hix od zawsze jak coś robi to robi z giga zapałem. To dotyczy również jedzenia. Je jakby dom miał zaraz spłonąć a z nim ostatnia miska. Nie zabieram mu jedzenia, on go też nie pilnuje, ale żre łykając jak struś…

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Mistrzostwa Europy Flyball 2015

Drugi raz miałam przyjemność brać udział w ME Flyball. W zeszłym roku we Francji jako boksowy, a w tym roku w Niemczech już w podwójnej roli, boksowego i debiutującego z Hixem handlera.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Ekonomia rzucania patykiem


Jaka jest cena zabaw patykiem? …to zależy… Cena waha się od zera do nieskończoności, głównie bólu. Czyjego? to też zależy.
Jak okazało się, wiele osób wie, że patyki są niebezpieczne i nie powinniśmy bawić się nimi z psem. Niestety nikt nie wierzy w ostrzeżenia, aż nie spotka go to osobiście, albo kogoś kogo zna bezpośrednio. Dlatego po naszej przykrej przygodzie postanowiłam przybliżyć czym to grozi finansowo. Może wizja przyszłych kosztów skłoni rzucaczy patyków do większych refleksji.


piątek, 10 kwietnia 2015

Podstawy

Miałam już napisany tekst o tym co powinien umieć pies, o trzech najważniejszych umiejętnościach. Był zwięzły, mądry i z błyskotliwym dowcipem ;)
Pięknie opowiadałam o Przywołaniu, Zatrzymaniu i Zaprzestaniu czynności. Nadal uważam, że to są jedne z najważniejszych poleceń jakie powinien znać pies.

A co z człowiekiem? czego my powinniśmy się nauczyć?

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Najpierw pies, potem dziecko (moim zdaniem)


Mimo, że moje życie po narodzinach synka mocno się odmieniło i nie chciałabym zarzucać bloga tematyką dziecięcą, to nie da się ukryć, że obecnie naszym codziennym planem dnia "zarządza" najmłodszy domownik. Również wiele osób mnie pyta o tą właśnie kwestię, dlatego postanowiłam spisać taką "odpowiedź" w poście.

Dla mnie osobiście, ideałem pełnej rodziny jest: żona + mąż + dzieci + pies. Jednak oboje z mężem chcieliśmy aby przed pojawieniem się pierwszego dziecka, w naszym domu pojawił się pies. Jest kilka istotnych powodów, dla których wybraliśmy taką kolejność a nie inną. O tym będzie niniejszy wpis.

czwartek, 13 listopada 2014

5 min projekt!

Hix się kontuzjował. Wrócił temat sztuczkowania, bo zająć się czymś trzeba a z nim pomysł, by nie robić tego samemu. Samemu jest nudno ;)

wtorek, 21 października 2014

w telegraficznym skrócie

U nas, czyli u mnie i u Hixa również trochę się dzieje. W zasadzie to dzieje się na tyle dużo, że od września ledwo mieliśmy chwilę wolnego. Tak to jest z końcem sezonu.
Spróbuję streścić chronologicznie dlaczego nas zbrakło ;)

czwartek, 4 września 2014

Kuźnica po raz kolejny...

Lokalizacja: Kuźnica, półwysep helski, Polska

Tak bardzo podobał się nam zeszłoroczny urlop nad morzem w Kuźnicy, że i w tym roku postanowiliśmy odwiedzić ten uroczy rybacki kurorcik. Mieścina przypadła nam na tyle do gustu, że pewnie będziemy tam już stale w sierpniu przyjeżdżać - przynajmniej taką mam nadzieje.

Wiele więcej nie będę wam opisywać niż w POŚCIE napisanym rok temu, ale dodam takie małe uzupełnienie co odkryliśmy w tym roku.

czwartek, 31 lipca 2014

środa, 16 lipca 2014

Tesla wita malucha w domu

Byłam bardzo ciekawa jak sunia zareaguje na nowego współlokatora. Niby przygotowywana, niby łagodna i delikatna wobec dzieci, ale jak to będzie mieszkać z noworodkiem na co dzień?

W końcu nadszedł ten wielki dzień i się poznali!

piątek, 11 lipca 2014

Budżet partycypacyjny w Warszawie, podsumowanie

8957 osób głosowało ZA wybiegami dla psów, w całej Warszawie. 
17 projektów przeszło do głosowania, a zostało zgłoszonych znacznie więcej.
Paradoksalnie do realizacji przejdzie wybieg o najmniejszej liczbie poparcia (247). Tuwygrał przede wszystkim odpowiedni podział wewnątrz dzielnicy, i dobrze!
Nie zrealizują za to wybiegu z największą liczbą głosów (1107).

Tak dla porównania. Na 3. miejscu wśród dzielnic, pod względem liczby głosujących, był Wawer - 8681 osób. Psiarzy było 8957!!

Jesteśmy 19. dzielnicą Warszawy!
Warszawo, zobacz nas w końcu!

Niestety wybiegu w Ursusie, ani na Bemowie w tym roku nie zrealizujemy.
Dziękujemy za poparcie!

wtorek, 3 czerwca 2014

aktywności z psem

Moja korespondencja z hodowcą przed pojawieniem się Hixa zawierała moje "chęci" co do aktywności z psem. Pomysłów miałam kilka :) Przeżywałam wtedy okres "aktywności zgodne z przeznaczeniem rasy". Właściwie, to dalej częściowo go przeżywam, ale o tym za chwilę ;)
Wybrałam obedience, dummy, poszukiwanie.

piątek, 30 maja 2014

Nowy członek rodziny (pies + dziecko)

Wkrótce w naszym domu zamieszka nowy członek rodziny. Razem z mężem spodziewamy się upragnionego pierwszego potomka. Będzie to dla nas cudowna i zarazem wielka rewolucja w naszym życiu. Ta zmiana zapewne będzie dość istotna również dla naszej Tesli. Jak sunia na to zareaguję?... Na razie możemy się tylko domyślać, a tymczasem w ów poście opiszę nasze dotychczasowe przygotowania.

piątek, 7 lutego 2014

Pies w mieście czy pies na wsi?

Już raz podejmowałam ten temat na blogu, w którym wyrażałam swoją opinię, że pies mieszkający w bloku nie musi oznaczać, że skazujemy go na nudę i ograniczenie swobody. Pies potrzebuje uwagi swojego właściciela, długich spacerów, psiego towarzystwa i wielu innych bodźców stymulujących jego zmysły. To wszystko jesteśmy w stanie zapewnić mieszkając z psem w bloku.

Miasto to rozmaite psiarskie kontakty, piękne parki, skwerki, psie imprezy, zawody, wiele behawiorystów pod dostatkiem. Jednak przez to ogromne skupisko ludzi i psów (różnych ludzi i różnych psów) narażeni jesteśmy na różne mniej przyjemne okoliczności.

środa, 4 grudnia 2013

jaki PAN taki PIES

Niby to ja spędzam więcej czasu z Teslą niż mój Mąż i niby to o mnie i o Tesli wydawałoby się powinno być to przysłowie. Jednak niedawno dostrzegłam pewne duże podobieństwo pomiędzy naszą sunią a jej Panem :)

Mówiąc "Jaki pan taki pies" ma się na myśli podobieństwo pomiędzy właścicielem jego a czworonogiem, które nabywa się głównie poprzez przebywanie z sobą na wzajem. Pies lubi chodzić ścieżkami swojego Pana i często przyjmuje otoczenie takim jakie jest.

Jednak w tym poście, nie dokładnie o takie podobieństwo mi chodzi...

środa, 6 listopada 2013

Tesla nietypowy labrador

Za nami październik a to znaczy, że Tesla jest w naszym domu już ponad dwa lata.

Tak naprawdę Tesla zaskakuje mnie z każdym dniem i codziennie dowiaduję się o niej czegoś nowego. Jednak nazbierało się nam wiele wspólnych chwil, więc można zebrać pewne podsumowanie na obecną chwile.

piątek, 1 listopada 2013

Dancing lights 2


Bardzo nie lubię zmiany czasu… bardzo. Wychodzę z biura jak jest już ciemno i nie widzę w tej zmianie żadnych korzyści. Postanowiłyśmy znaleźć jakieś korzyści dla tej czarności ;)