Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 listopada 2014

DIY, czyli co zrobić jak wydajesz wszysko na psa ;)

Może być to świąteczny post, ale nie musi. Prawda jest taka, że większość psich zabawek nie jest psia, tylko nasza ;) Kupujemy je głównie dla siebie. Właściwie nie tylko zabawki, to dotyczy to także wszelkiej maści akcesoriów ;) Obróżki, smyczki, co tam chcecie. Choć w tym wypadku trzeba umieć szyć. Dziś będzie prosto i bez szycia.

czwartek, 13 listopada 2014

5 min projekt!

Hix się kontuzjował. Wrócił temat sztuczkowania, bo zająć się czymś trzeba a z nim pomysł, by nie robić tego samemu. Samemu jest nudno ;)

czwartek, 23 stycznia 2014

zetpety na zimowe wieczory | zabawka z amortyzatorem lub bez

Zima w końcu przyszła, a wieczory robią się coraz krótsze, ale co tam.
Dziś coś co jest lepsze niż telewizja i również psuje oczy – szycie ;)

poniedziałek, 18 listopada 2013

aport wodny Chuckit! Bumper

foto: rudyzgrochowa.blogspot.com

Muszę przyznać, że uzależniłam się od zakupów ;) psich zakupów…no i tk maxx.
Jakiś czas temu, oczywiście szukając czegoś zupełnie innego, znalazłam tam aporty chuckit!
To moja ulubiona psia firma, no może poza jw ;)

czwartek, 8 sierpnia 2013

test | Kong Wubba Friend Zając



Nasz przyjaciel Boffi przetestował dla nas pluszową wubbę firmy Kong :)

Minimalamut vs. Zając :)
czyli test ekstremalny

środa, 31 lipca 2013

Test zabawki - Aqua Toy

Lokalizacja: Jezioro Piasutno
W ubiegły - UPALNY! - weekend byłyśmy z Teslą na mazurach. Ja znowu po około 15 latach, a sunia po raz pierwszy. Mazury to jeziora, a jeziora to woda - czyli to co Tesla uwielbia najbardziej! :)

Przy tej okazji sprawdziłyśmy niedawny zakup. Zabawkę - aportu do wody.

środa, 27 marca 2013

Zabawka dla psa - piesek z Tchibo


Od gwiazdki minęły ponad 3 miesiące. Najwyższy czas opisać ten niewielki, ale jak radosny prezent.

środa, 25 lipca 2012

TTT - czyli Tesla Testuje Tchibo (2)

Obiecana II część testów produktów otrzymanych od firmy Tchibo

Tym razem:
- podstawowy zestaw do Agility
- smycz do joggingu

SPORT W WEEKEND TO JEST TO! :)

wtorek, 17 lipca 2012

TTT - czyli Tesla Testuje Tchibo


Znana wszystkim firma Tchibo, co tydzień prezentuje nową kolekcję swoich produktów. Około roku temu ukazały się wraz z akcesoriami/ubiorami na spacery, dwa gadżety dla psów, które oczywiście musiałam mieć! :) (bidon i piłkę znajdziecie tu – żyją i są w użyciu ;-) )


W tym roku cała kolekcja „Najwierniejsi przyjaciele" została poświęcona czworonogom. Znajdziemy w niej wiele ciekawych produktów do zabawy, pielęgnacji, nauki czy podróżowania.


Dzięki uprzejmości firmy Tchibo część z nich przetestowałyśmy. Poniżej znajdziecie opis przedmiotów, zdjęcia, a niekiedy i fimy z Teslowego testowania :)


piątek, 6 lipca 2012

ukradłam zabawkę psu

jestem okropna wiem… ale nie mogłam się powstrzymać. Chyba muszę się przyznać do czegoś kolejny raz…

czwartek, 14 czerwca 2012

sobota, 2 czerwca 2012

polarowy aport




Co można zrobić z nudy i polaru w deszczowy wieczór?

Odpowiedzi pewnie może być kilka ;-)
ja zrobiłam polarowy aport dla szczeniaka ;-)


piątek, 27 kwietnia 2012

do zabawy, do szkolenia i na spacery...

 Aby przekonać się, które zabawki są najlepsze, trzeba je po prostu przetestować! Ważne również aby dobrać je odpowiednio do wielkości i temperamentu psa. Im większa różnorodność, tym większy wpływ na rozwój intelektualny naszego psiaka. PAMIĘTAJMY! żeby zabawki były cały czas atrakcyjne, trzeba trzymać w miejscu niedostępnym dla psa. Dodatkowo opisałam kilka przydatnych gadżetów na spacery i do szkolenia.

 opis i ocena w dalszej części posta


Gdy zmęczy Cię rzucanie piłki

Jakich właścicieli psy kochają najbardziej? Inżynierów ;D




sobota, 14 kwietnia 2012

zabawka dnia

Piłka na sznurku!

Najlepsza zabawka z możliwych. Dla tych co lubią aportować jak i nie – można się z psem nią przeciągać. Osobiście polecam jako zabawkę-nagrodę na dworze – łatwa do schowania, dużo możliwości zabawy.

Ta ze zdjęcia jest cała z twardego kauczuku, bez piszczałek.
Ważne by wybrać piłkę odpowiednią rozmiarem dla naszego psa oraz by miała mocny, niezbyt cienki sznurek. Powód jest prosty: po pierwsze nie chcemy by pies się nią zakrztusił, a w razie czego by piłkę można było łatwo wyciągnąć. Po drugie podczas przeciągania się z psem cienki sznurek boleśnie wpije się nam w dłonie.




Tosia i Mania w akcji



Egzemplarz ze zdjęcia wydaje się być trwały i nie drogi (14,49 zł). Jak to zwykle bywa psi beta testerzy sprawdzą czy tak jest naprawdę :-)

piątek, 13 kwietnia 2012

Najlepsza zabawka...

W sklepach zoologicznych mnóstwo wymyślnych zabawek, kolorowych, o różnych kształtach i fakturach... a jaką najchętniej bawi się Tesla?... Ręcznie zrobioną zabawką ze starej skarpety narciarskiej Pana z piszczącą piłeczką w środku :)

Co zrobić aby zabawka była ciągle atrakcyjna? Trzeba trzymać ją w niedostępnym miejscu dla psa i wyciągać na krótkie chwile.